Czy chwilówki po wprowadzeniu zmian w prawie stały się tańsze?

         Na początku marca 2016 roku wprowadzono w życie postanowienia tzw. ustawy antylichwiarskiej. Wcześniej wiele spekulowano na temat wpływu nowych przepisów na rynek pożyczek pozabankowych. Jak wygląda sytuacja po upływie pół roku?

        Ustawa antylichwiarska miała na celu ograniczenie nieuczciwych praktyk ze strony firm pożyczkowych spoza sektora bankowego. Zdecydowano m.in. o zwiększeniu wymaganego kapitału początkowego do 200 tys. zł (nie może on pochodzić z pożyczek) i objęciu nadzorem tych firm przez Komisję Nadzoru Finansowego. Uregulowano kwestie dotyczące kar nakładanych za działanie nieuczciwe z prawem i wprowadzono regulacje dotyczące maksymalnych kosztów pożyczki.

        Zgodnie z nowelizacją ustawy, całkowity koszt pożyczki może wynosić do 100% kwoty udzielonej pożyczki w okresie kredytowania. Koszty pozaodsetkowe chwilówki nie mogą być większe niż 25% jej wartości oraz 30% w skali roku. W ramach kosztów pozaodsetkowych pożyczki analizuje się także opłatę za ewentualne przedłużenie terminu spłaty pożyczki. Koszty odsetkowe (oprocentowanie) chwilówki nie może być większe niż 4-krotność kredytu lombardowego NBP.

        Co przyniosły wprowadzone zmiany? Przede wszystkim da się zauważyć podniesienie kosztów chwilówek. Niektóre firmy zrezygnowały z tanich produktów i podniosły ceny chwilówek nawet o 150% (mieszcząc się jednak w narzuconych limitach). Eksperci tłumaczą, że tak widoczne podniesienie cen jest związane z tym, że zgodnie z ustawą antylichwiarską nie można już rolować pożyczek – czyli wielokrotnie przekładać terminów spłaty, oczywiście za stosowną opłatą. Aby zrekompensować zaistniałą stratę, firmy pożyczkowe podniosły koszty swoich produktów.

        Trzeba zauważyć też, że niektóre firmy obniżyły koszty chwilówek. Wynika to z faktu, że wcześniejsze opłaty po prostu nie mieściły się w narzuconych od 11 marca 2016 roku limitach. Tę zmianę można z pewnością uznać za korzystną dla klientów. Z drugiej jednak strony ogólna tendencja w polityce firm pożyczkowych wygląda tak, że wyrównują one koszty chwilówek do górnych limitów podanych w ustawie – a te przecież wcale nie są niskie.

        W przypadku darmowych chwilówek (pierwsza chwilówka dla nowych klientów), nie widać znacznych zmian – pojedyncze firmy wprowadziły opłatę w wysokości ok. 10 zł.

        Inne zmiany na rynku pożyczek to zwiększone zainteresowanie pożyczkami na raty (co jest też związane z działaniami promocyjnymi firm) i skupienie uwagi na działalności w internecie (popularność produktów online).

        Czas pokaże, czy dojdzie do kolejnych istotnych zmian na rynku chwilówek w związku z nowymi przepisami. Możliwe, że niektóre firmy będą musiały zakończyć swoją działalność albo dokonać redefinicji prowadzonej polityki. W związku ze zwiększeniem wysokości kapitału początkowego prognozuje się, że z rynku wypadną małe firmy.

        Warto dodać, że analiza pierwszego półrocza 2016 roku pokazuje aż 58% wzrost wartości udzielonych pożyczek w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Liczba udzielonych pożyczek wzrosła o 22,7%, zaś średnia kwota udzielonej pożyczki wzrosła o 26,7%. Jednocześnie wyraźnie spada zainteresowanie kredytami.